Lokalizuj

Szukaj kategorii

Popularne kategorie

Ostatnia aktualizacja: 2015-12-09 11:13:47
Logo: Pałac Kultury i Nauki

Pałac Kultury i Nauki

Opis

Socrealistyczna rzeźba na fasadzie PKiN. Oprócz nazwisk Marx, Engels, Lenin widać miejsce po skutym nazwisku Stalin Socrealistyczna rzeźba na fasadzie PKiN. Oprócz nazwisk Marx, Engels, Lenin widać miejsce po skutym nazwisku StalinPKiN podczas żałoby narodowej po śmierci Jana Pawła II PKiN podczas żałoby narodowej po śmierci Jana Pawła II

zabytekPałac Kultury i Nauki (PKiN, poprzednio Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina) – najwyższy budynek w Polsce, w centrum Warszawy na placu Defilad. Własność miasta stołecznego Warszawy. Wybudowany w trzy lata i oddany do użytku w 1955. Jest dziełem radzieckiego architekta Lwa Rudniewa, inspirowany jest chicagowskimi i moskiewskimi budowlami. Architektonicznie jest mieszanką art déco, socrealizmu i polskiego historyzmu. Obecnie siedziba wielu firm oraz instytucji użyteczności publicznej, takich jak kina, teatry, księgarnia, wyższe uczelnie, m.in. (Collegium Civitas), instytucje naukowe. Organizowane są tu także różnego typu wystawy i targi, m.in. od 1958 Międzynarodowe Targi Książki. Mieści się w nim sala konferencyjno-widowiskowa na 3000 osób (tzw. Sala Kongresowa), Muzeum Techniki, Muzeum Ewolucji PAN oraz Pałac Młodzieży wraz z basenem.

Historia

PKiN wzniesiono "jako dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego", a pomysłodawcą jego budowy był Józef Stalin. Projektant wieżowca, radziecki architekt Lew Rudniew, chciał, aby był on w stylu polskim, więc objechał różne miasta, m.in. Kraków, Chełm, Zamość, w celu zgromadzenia potrzebnych informacji i zapoznania się z polską architekturą. Następnie wraz ze swoim zespołem stworzył pięć projektów. Polacy wybrali projekt 120-metrowego budynku, ale ostatecznie, ze względów prestiżowych, Rosjanie zdecydowali się na znacznie większy obiekt. Jego budowa trwała od 2 maja 1952 do 22 lipca 1955, a pracowało przy niej ok. 3.500 robotników radzieckich. Mieszkali oni w specjalnie dla nich wybudowanym na warszawskich Jelonkach osiedlu z kinem, stołówką, świetlicą i basenem. W czasie budowy w wypadkach przy pracy zginęło 16 Rosjan.

Jeszcze przed ukończeniem budowy, dwa dni po śmierci Józefa Stalina, 7 marca 1953 wspólną uchwałą Rady Państwa i Rady Ministrów PRL nadano budynkowi nazwę Pałac Kultury i Nauki imienia Józefa Stalina. Pod uchwałą podpisali się Bolesław Bierut (Prezes Rady Ministrów) i Aleksander Zawadzki (Przewodniczący Rady Państwa). Zakładała ona również, że na placu przed pałacem zostanie wzniesiony pomnik Stalina, który ostatecznie nie powstał. Budynek miał początkowo jasną fasadę, która jednak z czasem zszarzała.

W 1956 rozpoczęła się seria samobójczych skoków z tarasu widokowego na 30 piętrze, na wysokości 114 metrów – najpierw skoczył Francuz, po nim jeszcze siedmiu Polaków. Po tych incydentach zdecydowano się na założenie krat na tarasie. W sylwestrową noc 2000 na szczycie Pałacu odsłonięty został drugi co do wielkości w Europie zegar – jego cztery tarcze mają średnice po 6 metrów. Jest to zarazem drugi najwyżej położony zegar wieżowy na świecie (po zegarze na NTT DoCoMo Tower w Tokio), sponsorem była firma TP SA.

Teraźniejszość

PKiN wciąż budzi żywe emocje wśród mieszkańców Warszawy, chociaż ma swoich licznych zwolenników, szczególnie wśród młodszego pokolenia warszawiaków. Przeciwnicy dalszej obecności tej budowli w stolicy uważają budynek za symbol radzieckiej dominacji nad Polską, wskazując iż rozpoczęto jego budowę w latach najgłębszego stalinizmu, gdy Polska była całkowicie podporządkowana ZSRR. Pojawiały się koncepcje zasłonięcia go biurowcami, utworzenia w nim Muzeum Komunizmu "Socland" (koncepcja Andrzeja Wajdy i Jacka Fedorowicza), a nawet zburzenia "kosmicznej osi przebijającej serce stolicy". Zwolennicy twierdzą jednak, że budynek pełni obecnie wiele użytecznych funkcji i twierdzą iż wpisał się już w krajobraz miasta i pozostanie w nim trwale obecny.

Kwestia zabudowy otoczenia PKiN

Planowane jest zabudowanie otoczenia pałacu. W 2006 Rada Warszawy przyjęła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego otoczenia pałacu, przeprowadzono też konkurs na projekt gmachu Muzeum Sztuki Nowoczesnej przy ulicy Marszałkowskiej. W 2007, po wyborach samorządowych, rozpoczęto opracowywanie nowego planu zagospodarowania.

Kwestia uznania PKiN za zabytek

PKiN nocą PKiN nocą

2 lutego 2007 PKiN został wpisany do rejestru zabytków decyzją p. o. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Warszawie Macieja Czeredysa. Decyzja ta wywołała sprzeciw grupy 70 osób ze świata kultury, nauki i mediów, które 30 marca 2007 wystosowały do Prezydenta RP protest: "List do prezydenta w sprawie Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie"  prośbą o interwencję i spowodowanie cofnięcia decyzji mazowieckiego konserwatora zabytków o uznaniu Pałacu Kultury i Nauki (PKiN) w Warszawie za zabytek. List podpisali m. in. Erazm Ciołek, Krzysztof Kąkolewski, Michał Kulenty, Emil Morgiewicz, Barbara Niemiec, Maciej Pawlicki, Jan Pietrzak, Jan Pospieszalski i ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Zdaniem autorów protestu konserwator nie miał prawa podjąć takiej decyzji gdyż, jak napisali: "PKiN nie jest bowiem tylko "zabytkiem". Jest symbolem zniewolenia Polski przez sowieckie imperium, jest znakiem upokorzenia narodu polskiego i wyrazem pogardy dla – de facto – okupowanego w latach PRL "prywislianskiego kraja".

Sygnatariusze listu twierdzą w nim, że sprawę dalszej przyszłości PKiN "należałoby rozpatrzyć w toku dyskusji w szerokim gronie, być może w Sejmie i Senacie, a może nawet – w referendum". Przypominają także, nawiązując do okresu zniewolenia Polski przez ZSRR w latach 1945-1989, że znajdująca się na obecnym placu Piłsudskiego w Warszawie cerkiew – uznawana za symbol władzy cara i polityki rusyfikacji prowadzonej przez Imperium Rosyjskie w okresie zaborów, została rozebrana po odzyskaniu w 1918 niepodległości przez Polskę.

Decyzji o wpisaniu PKiN do rejestru zabytków byli także przeciwni eksperci i architekci z Komitetu Architektury i Urbanistyki PAN[3], którzy w załączonej opinii skierowanej do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, jeszcze przed wydaniem przez niego decyzji, stwierdzili: "Gmach pałacu w sensie jego koncepcji jest zaprzeczeniem architektonicznej racjonalności we wszystkich jej aspektach ekonomicznych, technicznych, estetycznych i urbanistycznych".

Postanowienie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z 2 lutego 2007 skrytykowało także zrzeszające historyków i pracowników naukowych UJ stowarzyszenie Inicjatywa Małopolska im. Króla Władysława Łokietka. Jej członkowie nazwali dzień wpisania PKiN do rejestru zabytków "czarnym dniem polskiej kultury", stwierdzając jednocześnie iż: "Decyzja ta oznacza, że PKiN zostanie na stałe objęty prawną klauzulą nienaruszalności. Pomnik architektury kolonialnej ZSRR w centrum stolicy Polski będzie już na zawsze świadczył o tym, że diaboliczny plan Stalina i Mołotowa, aby poprzez symbolikę architektoniczną Pałacu zsowietyzować mentalność Polaków urodzonych pod radziecką okupacją powiódł się"

Inicjatywa Małopolska im. Króla Władysława Łokietka jeszcze 19 stycznia 2007 wystosowała do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego memoriał: "Sprzeciw wobec planowanego wpisania Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie na listę zabytków"  w którym przedstawiła swój krytyczny stosunek do pomysłu uznania PKiN za obiekt zabytkowy.

Wpisanie Pałacu na listę zabytków odebrane zostało pozytywnie przez część środowisk historyków sztuki, m.in. przez Juliusza Wendlandta z Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków i prof. Irenę Huml z Instytutu Sztuki PAN. Decyzję o wpisaniu Pałacu na listę zabytków poparł również szef Społecznej Rady Ochrony Dziedzictwa Kulturowego przy prezydencie Warszawy, profesor Andrzej Tomaszewski: "To wybitny przykład architektury socrealizmu. Nawet w dawnym Związku Radzieckim trudno znaleźć obiekty równie wysokiej klasy. We wnętrzach znajdziemy dzieła polskich artystów: malarstwo ścienne, meble projektowane m.in. przez Jana Bogusławskiego, ceramiczne żyrandole i szklane kinkiety z polskich hut".

Zwolennikiem PKiN jako zabytku jest także architekt Stefan Kuryłowicz: Pałac Kultury i Nauki spełnia warunki, żeby znaleźć się w rejestrze zabytków. Czy tego chcemy, czy nie jest przestrzenną ikoną Warszawy, obecną na pocztówkach, zdjęciach, filmach i w programach telewizyjnych. Przykre jest dla mnie tylko to, że nie udało nam się stworzyć nic konkurencyjnego. Główną zaletą Pałacu jest jego skala, bo takich obiektów nie ma na świecie wiele. Nie do powtórzenia są także detale jego wykończenia. To symbol starej epoki i powinien być pod ochroną, nawet jeśli kojarzy się z Sowietami.

W tej sprawie wypowiadał się również znany polski varsavianista Jarosław Zieliński: "To wyjątkowy budynek ze względu na ogromnie wartościowe wyposażenie. Bez wpisu do rejestru w lawinowym tempie ubywało ciekawych elementów. Na przykład z głównego hallu zniknęła rzeźba mężczyzn ze sztandarem. Wnętrza pałacu przypominają mi blichtr pierwszych wczesnokapitalistycznych drapaczy chmur w Nowym Jorku albo Chicago. Jednak żaden z nich nie przypomina już Pałacu Kultury, bo wszystkie zostały zmodernizowane".

Pałac Kultury i Nauki w sztuce

Kontrowersyjna budowla przez wiele lat inspirowała wielu polskich twórców literackich i filmowych – pojawia się niemal w każdym filmie, którego akcja toczy się w Warszawie. W "Małej apokalipsie" Tadeusza Konwickiego góruje nad miastem jako posępny symbol komunizmu i dominacji ZSRR nad schorowanym PRL – to na jego schodach główny bohater ma dokonać samospalenia. W trzeciej części sensacyjnego serialu telewizyjnego "Ekstradycja" W. Wójcika podziemia Pałacu były siedzibą oponentów komisarza Halskiego. Sam wieżowiec w ostatnim odcinku miał stać się celem potężnego zamachu terrorystycznego, przygotowanego przez prawicowe bojówki paramilitarne, jednakże komisarz Halski niemal w ostatniej chwili zneutralizował ładunek umieszczony w jego podziemiach. Zburzenie obiektu "udało się" natomiast we wcześniejszej komedii "Rozmowy kontrolowane". Wydostający się spod gruzów bohater filmu, Ryszard Ochódzki, komentuje ten fakt krótkim: To się odbuduje.

Transmitowane programy

Jako najwyższy budynek w Warszawie PKiN wykorzystano już w 1956 do emisji sygnałów radiowych. Obecnie z RTCN PKiN nadają następujące stacje:

Polskie Radio Program I oraz Polskie Radio Program III nadają ponadto z masztu radiowego w Raszynie/k. Warszawy (nadajniki tych stacji na Pałacu Kultury są jedynie ich uzupełnieniem), zaś RMF FM z komina Elektrociepłowni Pruszków II

Ciekawostki

  • Do 1990 Pałac Kultury i Nauki był trzecim najwyższym budynkiem w Europie. Obecnie (listopad 2007) wśród budynków w Europie wyższe od Pałacu są: Wieża Eiffla (300,5 m), biurowce Commerzbank Tower (298,7 m) i Messeturm (256,5 m) we Frankfurcie nad Menem oraz gmach Uniwersytetu Łomonosowa w Moskwie (240 m)
  • Będzie trwał tak jak miłość do dziecka / Będzie trwał tak jak przyjaźń radziecka – napisał Jan Brzechwa w 1952, kiedy zatwierdzono budowę Pałacu
  • Przed głównym wejściem (od strony ul. Marszałkowskiej) znajdują się dwie rzeźby: Adama Mickiewicza dłuta Stanisława Horno-Popławskiego oraz Mikołaja Kopernika autorstwa Ludwiki Nitschowej.
  • Sen szalonego cukiernika – to peryfrastyczne określenie Pałacu Kultury i Nauki odnotowane w "Słowniku peryfraz" Mirosława Bańki (PWN, 2002)
  • W jednym z polskich seriali "Dom" jedna z bohaterek filmu przed II wojną światową miała posiadłość przy ulicy Pańskiej róg Bagno – gdzie obecnie jest zlokalizowany Pałac KiN a więc jest jego współwłaścicielką.
  • Włodzimierz T. Kowalski w książce Walka dyplomatyczna o miejsce Polski w Europie: (1939-1945) opisuje kulisy decyzji o budowie Pałacu Kultury i Nauki. Stalin zaproponował Bierutowi do wyboru: budowę metra w Warszawie, budowę osiedla mieszkaniowego albo PKiN. Odpowiedź była następująca: metro niepotrzebne, osiedle możemy wybudować sami i tak z wyboru Bieruta wybudowano PKiN.
  • O Pałacu Kultury i Nauki powstało także kilka utworów muzycznych ukazujących go jako symbol komunizmu, niechcianego systemu – np. zespół Dezerter – piosenka "Pałac" czy utwór zespołu The Bill pod tym samym tytułem.
  • Tuż pod iglicą, na 45 piętrze, od 1998 gniazduje para sokołów wędrownych. Niżej (okolice 20-30 piętra) mieszkają też stale pustułki, na najniższych piętrach Pałacu zakładają gniazda także liczne inne ptaki – m.in. gołębie, kawki, jerzyki.

Dane techniczne

Makieta PKiN Makieta PKiN

  • liczba pomieszczeń: 3288
  • całkowita powierzchnia pomieszczeń: 123 000 m²
  • kubatura: 817 000 m³
  • zużycie prądu równe 30-tysięcznemu miastu
  • zbudowany z płyt ceramicznych w kolorze ciemnoróżowym – renowacja elewacji to koszt ok. 20 mln zł
  • wymiana okien to koszt 6 mln zł
  • spółka PKiN zatrudnia w budynku 330 osób – dysponuje własnymi elektrykami, hydraulikami, tapicerami

Wydarzenia

Międzynarodowe Targi Turystyczne TT Warsaw

Międzynarodowe Targi Turystyczne TT Warsaw

2017-11-2311:00 — 2017-11-25 Pałac Kultury i Nauki, Warszawa

Targi TT Warsaw to doskonałe miejsce do zapoznania się z ciekawymi i atrakcyjnymi ofertami biur podróży i turoperatorów, które umożliwia zaplanowanie urlopu już na następny rok!

Mapa

większa mapka